Etykiety, nie foldery
Twoje etykiety, także zagnieżdżone, są w pasku bocznym i przy każdym wątku. Dodajesz je i usuwasz z klawiatury.
Google robi Gmaila do przeglądarki, na iPhone’a i na Androida, ale nie na Maca.
zora wypełnia tę lukę. To spokojny klient Gmaila, który działa jak natywna aplikacja i zachowuje Twoje etykiety oraz wątki.
zora loguje się przez Google i traktuje Gmaila jak Gmaila, a nie jak stos folderów IMAP.
Twoje etykiety, także zagnieżdżone, są w pasku bocznym i przy każdym wątku. Dodajesz je i usuwasz z klawiatury.
Rozmowy, wersje robocze, spam i kosz działają tak samo jak w Gmailu. Archiwizacja to po prostu archiwizacja.
Poczta zostaje w Gmailu. Logujesz się przez Google i wszystko jest na miejscu, a Gmail w przeglądarce działa dalej.
Poczta jest zapisana na Twoim Macu, więc Odebrane czekają, gdy tylko otworzysz aplikację. Nawet offline.
Natywne okno, menu i powiadomienia, licznik nieprzeczytanych na ikonie w Docku, jasny i ciemny wygląd zgodny z macOS.
Paleta poleceń pod ⌘K, a do tego J K do przechodzenia między wiadomościami, E do archiwizowania i R do odpowiadania.
⌘F otwiera wyszukiwanie. Potem zawężasz wyniki po nadawcy, dacie, wykluczonych słowach albo rozmiarze załącznika.
Więcej niż jedno konto Gmail, do tego iCloud, Fastmail albo dowolne konto IMAP, wszystko w jednym oknie.
zora, Everforest, Flexoki, Gruvbox, Kanagawa, Nord, Rosé Pine, Solarized i Zenwritten.
zora to program pocztowy, a nie całe Google Workspace. Kilka rzeczy warto wiedzieć przed przesiadką.
W aplikacji zora nie ma Kalendarza, Chatu ani Meet. Korzystaj z nich w przeglądarce albo w ich własnych aplikacjach.
Przynajmniej na razie. Wiadomości odłożone w Gmailu w przeglądarce i tak wrócą na czas.
Nie ma aplikacji zora na iPhone’a ani na Windowsa. Gmail wszystko synchronizuje, więc inne aplikacje, których używasz, działają dalej.
Gmail jest darmowy, a zora nie dokłada do niego abonamentu.
Bez abonamentu. Licencja dożywotnia. Na początek darmowy okres próbny: 14 dni ze wszystkimi funkcjami, bez zakładania konta.
Bez serwera pośrodku. zora łączy się bezpośrednio z Google. Nikt inny nie dostaje Twojej poczty, ja też nie.
Bez śledzenia, AI domyślnie wyłączone. Obrazy zdalne są zablokowane, dopóki o nie nie poprosisz. Żadnej analityki ani telemetrii. Opcjonalne funkcje AI działają na Twoim Macu albo z Twoim własnym kluczem API.
Wymaga macOS 14 lub nowszego.
Gmail i Google Workspace są znakami towarowymi Google LLC. zora to niezależna aplikacja, niezwiązana z Google.